poniedziałek, 17 lutego 2014

Porównanie i recenzja obiektywów

Tym razem coś o obiektywach. Dwa dedykowane Nikonowi, czyli 
Nikkor AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G VR & Nikon 50 mm f/1.8 AF-S G Nikkor 
oraz Helios 58/2 (od starej lustrzanki analogowej Zenit)
Poniższe zdjęcia robiłam ze statywu, a więc z tej samej odległości od obiektu oraz na tych samych ustawieniach czasu ekspozycji i ISO. Jedyne co się różni to ogniskowa (dla Nikkora 18-55 ustawiłam 55mm, helios 58mm) oraz przysłona (tutaj ustawiałam najmniejszą wartość jaką mógł osiągnąć obiektyw).
Na tym porównaniu doskonale widać różnicę w jasności tych obiektywów. 18-55 nie dawał rady uzyskać tak jasnego zdjęcia jak pozostałe obiektywy, dlatego zrobiłam dodatkowe zdjęcie zwiększając trochę czas naświetlania. Widać też różnicę głębi ostrości. Różnicę w jakości zdjęć dostrzec trochę trudniej, najostrzejszy jest nikkor 50mm. Ale co do heliosów - jest bardzo różnie, niektóre egzemplarze są bardzo ostre inne mniej, ja na swój nie narzekam! :) 


A teraz trochę o przydatności tych obiektywów...

Nikkor AF-S DX 18-55 mm f/3.5-5.6G VR
Ten obiektyw zdecydowanie najlepiej nadaje się do zdjęć architektury oraz krajobrazu, dzięki 'w miarę' dużemu kątowi widzenia. Ale do portretów, czy zdjęć natury nie jest wcale taki zły! Wiadomo, że nie ma co od podstawowego obiektywu wymagać niskiej głębi, ale jak na swoje parametry daje radę i myślę, że warto mieć taki obiektyw, bo na prawdę się przydaje. Ciężko na wyjeździe czy wycieczce zrobić zdjęcia zabytków/krajobrazu ogniskową 50mm,bo trzeba na prawdę daleko odejść, a tak mamy 18mm i jest super! 


Nikon 50 mm f/1.8 AF-S G Nikkor
Mój najnowszy obiektyw i testuję go ok. 2 miesięcy. Jest to najlepszy obiektyw jaki do tej pory miałam i używałam! Do zdjęć portretowych (czyli takich jakie najbardziej lubię) spisuje się idealnie. Głębia, ostrość, bokeh, wszystko!



Helios 58 mm f/2

Zalety: TANI, PIĘKNY BOKEH, DOBRA OSTROŚĆ.

Warto mieć ten obiektyw, na prawdę, zwłaszcza, że nie kosztuje zbyt wiele, a zdjęcia robione nim to po prostu magia. Utrudnieniem jest manualne ostrzenie, ale ja dzięki temu nauczyłam się tak na prawdę w pełni korzystania z trybu manualnego w swojej lustrzance. Na początku 80% zdjęć było do wyrzucenia, bo po prostu były nieostre (chociaż niektóre nawet wtedy mają swój urok), a teraz opanowałam to do takiego stopnia, że za pierwszym strzałem jest idealnie! Żeby podłączyć do lustrzanki heliosa potrzebna jest specjalna przejściówka, która kosztuje ok. 20 zł. 
Niestety do pewnej odległości ostrzenie kończy się (brak ostrzenia na nieskończoność)! Heliosem nie zrobisz zdjęcia krajobrazu, czy obiektu bardzo oddalonego. Z tego co wiem, możliwe jest to z użyciem specjalnego adaptera z soczewką, ale podobno psuje to jakość zdjęć i jest on trochę droższy. 
To by było na tyle! Mam nadzieję, że zaspokoiłam ciekawość osób, które często pytają mnie na photoblogu o heliosa. Miłego dnia! :)

18 komentarzy:

  1. kiedyś czaiłam się na Heliosa, bo kusił mnie tym pięknym rozmyciem i opiniami, że ostrzy jak żyleta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. helios i 50mm - za te pieniądze nie do pobicia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Great pics!Very beautiful)Would you like to follow each other? Just let me know in my blog. xoxo
    http://www.elationofcreation.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. mega fajna recenzja!! na 1 zdjęciu widać, które szkło najjaśniejsze :)
    fajny blog, obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Używasz 50mm na af? nie miałam kogo o to zapytać, bo w moim obiektywie często(nawet zbyt często) ostrość na automacie ucieka tam gdzie nie chcę :< tak to spoko, na manualu wszystko ostrzy jak żyleta jednak czasem af się przydaje, czy na imprezce rodzinnej do portretów albo do czegoś innego no i autofocus wtedy jakoś się słuchać nie chce...a jak się sprawuje u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mam af-s i mimo że czasami ustawiam w dobrym punkcie ostrość to i tak ucieka mi gdzie indziej :( zwłaszcza na 1.8 i przy zbyt dużym świetle słonecznym albo gdy jest ciemno, ale tak w normalnych warunkach sporadycznie :)

      Usuń
    2. a ja odnoszę wrażenie, że ucieka mi non stop :< czasem chcę zrobić autoportret z pilotem, to ta ostrość też sobie idzie gdzieś indziej...

      Usuń
    3. kurcze to moze oddaj go do serwisu? może coś jest z nim nie taak? ;/

      Usuń
    4. ha, tylko nie wiem czy przypadkiem nie będzie tak, że go nie przyjmą bo rok gwarancji minął :<

      Usuń
  6. Nawet zwykłym kitem da się robić ładne zdjęcia portretowe, trzeba trochę pokombinować :D
    Podoba mi się to zdjęcie na kanapie ! Świetne jest!
    Zamierzam kupić 50 mm / 1.8 warto? Widzę po zdjęciach, że warto! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym bardzo mieć taki aparat! Jakąkolwiek lustrzankę, uwielbiam robić zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zbieraj pieniążki, ja zbierałam bardzo długo i w końcu się udało :)

      Usuń
  8. Świetny post! Ja muszę w końcu swojego Heliosa przetestować porządnie, bo biedak leży od jesieni nieużywany. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio powracam do heliosa, bo teraz piękne światełko i zachody słońca, a bokeh heliosa to magia przy tym!

      Usuń

Copyright © Pauli Photos Szablon Blonparia /edycja Pauli Photos