Przemyśl

 
Czasami lubimy sobie zrobić niePRZEMYŚLaną wycieczkę, na przykład do Przemyśla :D
Piękny Kościół Franciszkanów.
Głównie wnętrze zachwyca, bo z zewnątrz niestety w budowie. Mimo wszystko robi wrażenie.
A obok grekokatolicki Sobór św. Jana Chrzciciela, którego nie da się centralnie skadrować w całej okazałości.
Jednak ta uliczka nadaje pewnego klimatu. Po prostu trzeba tam być, aby to poczuć.
A tu już widok z Zamku Kazimierzowskiego. Sam zamek jakoś mnie nie zachwycił, ale widoczki z jego poziomu wyborne.
Na tyły zamku tylko po takich schodach!
Z drugiej strony widoczek na całe miasto!
 No i przechodzimy do rynku...
 ...trochę inny niż w miastach, których byłam dotychczas. Sporo tu zieleni.
Kamieniczki też całkiem fajne!
 a tu wyżej droga na Most im. Orląt Przemyskich...
i droga wzdłuż Sanu.

Pewnie wielu ciekawych miejsc nie zobaczyliśmy, ale jak już pisałam była to nieprzemyślana, spontaniczna wycieczka :)

5 komentarzy:

  1. Przemyśl, właśnie tu chodzę do szkoly.. jest on piękny, choć niestety ma wiele wad.. prawie się nie rozwija, stąd ciężko znaleźć w nim pracę. Jest bardzo mało zatrudnień. Kilka atrakcji jest, choć szału nie ma:-))
    Następnym razem możesz zwiedzić podziemia

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Przemyśl jest fajny na krótkie wycieczki,jeśli odpowiada nam klimat spokojnego,prowincjalnego miasteczka. Byłam tam w zeszłym roku i bardzo mi się podobała część miasta z starymi kamieniczkami i ciekawą architekturą. Uważam,że można tam bardzo fajnie spędzić czas spacerując niespiesznie z aparatem. Jeśli chodzi o odwiedzone atrakcje to zamek faktycznie i na mnie nie wywarł zbytnio wrażenia, za to muzeum dzwonów i fajek znajdujące się na rynku było całkiem spoko, głównie ze względu na widok z wieży na miasto- moim zdaniem znacznie lepszy od tego z zamku. Także polecam tam podejść,choćby dla samego widoku, chociaż niektóre eksponaty muzeum były na prawdę ciekawe (a mnie jako osobę szybko nudzącą się w takich miejscach nie łatwo czymś zainteresować).
    Będąc w Przemyślu rozczarowałam się trochę rynkiem,ale może to dlatego,że odwiedzając większe miasta czy choćby spacerując po rzeszowskim rynku przywykłam do nieco innej jego organizacji i zagospodarowania.
    Jednak oceniąjąc Przemyśl trzeba też mieć na uwadze także również uwarunkowania m.in religijne (bo to miasto ma za jednej strony masę kościołów,ale też cerkwii), historyczne (zabory i obie wojny z pewnością mocno wpłynęły na taki a nie inny jego kształt i rozwój),ale też geograficzne (bo przecież tuż obok jest granica z Ukrainą,stąd też sporo tam osób tej narodowości).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do rynku mam takie same odczucia jak Ty ;) pewnie zwiedziłabym też to muzeum i weszłabym na wieżę, gdybym wiedziała, że można :) szczerze to po prostu decyzja o wyjeździe wpadła tak z dnia na dzień i nawet nie sprawdzałam specjalnie co ciekawego można tam zobaczyć ;)

      Usuń
  3. P.S Znowu się rozpisałam i stworzyłam mały elaborat,chociaż starałam się zawrzeć tylko to co najważniejsze! Przepraszam,że musisz tyle tego czytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha uwierz mi, że Twoje komentarze czyta mi się najfajniej :)

      Usuń

zajrzyj na mój instagram @pauliphotos.pl