sesja noworodkowa

Niedawno miałam przyjemność fotografować kilkunastodniową malutką Anastazję.
Według mnie najlepiej w niemowlęcych ujęciach sprawdza się prostota i stonowane kolory. 
Czy da się dobrze przygotować do takich zdjęć? 
Wszystko zależy od tego jaki humor będzie miał nasz mały model, no i jak zawsze od światła. 
Ważne jest też bezpieczeństwo maluszka, warto wiedzieć jak poprawnie go ułożyć, żeby nie zrobić mu krzywdy. 
Nie wiem czy poradziłam sobie dobrze z tym zadaniem, zawsze mogło być lepiej i na przyszłość wiem już na co bardziej zwracać uwagę podczas sesji, jak kadrować, jak dobierać przysłonę itd. A Wy co myślicie? ;)


ZAJRZYJ NA MÓJ INSTAGRAM @pauliphotos